Gin

Co powinno znaleźć się w barku każdego konesera lub koneserki? Whisky na wieczór z przyjaciółmi? Wódka na wypadek odwiedzin szwagra lub sąsiada? Likiery na domówkę z dziewczynami z pracy? Każda z tych odpowiedzi jest poprawna. Dzisiaj jednak pragniemy skupić się na innym specjale, którego, naszym zdaniem nie powinno nigdy zabraknąć w domu entuzjastów wysokiej jakości mocnych trunków. Alkoholem tym jest gin. Dlaczego warto postawić właśnie na niego i w jaki sposób możemy skorzystać z jego dobrodziejstw? Sprawdźmy!

Spis Treści

Gin – jaki wybrać?

Ustaliliśmy już zatem, że warto stawiać na gin. No dobrze – ale jaki? Miłośnicy klasyki poszukujący alkoholu, który sprawdzi się zarówno pity bez dodatków, jak i jako składnik koktajli, mogą śmiało postawić na klasyczny London Dry Gin. Entuzjaści (i entuzjastki) pozycji łagodniejszych w smaku, jednak zachwycających bukietem czarujących aromatów, postąpią natomiast słusznie, wybierając trunek taki jak gin Bloom, niecodzienną kompozycję Joanne Moore z destylarni Greenall’s. Jeśli natomiast cenimy wysoko nowatorskie podejście do sztuki destylacji – strzałem w dziesiątkę okaże się gin alkohol o niecodziennej barwie i owocowym posmaku, taki jak np. hiszpański Gin Mom Love. Nie zapominajmy także o słodkim w smaku i łagodnym w obyciu holenderskim ginie genever!

Czy gin jest zdrowy?

W dawnych czasach (już w średniowieczu), alkohole z dodatkiem owoców jałowca i innych ziół powszechnie traktowane były jako środki zwalczające szereg chorób i dolegliwości. Zwłaszcza przez mnichów i zielarzy. Nieco później, bo w XVII i XVIII wieku, na terenie dawnych Niderlandów gin, a właściwie genever bądź jenever, często polecany i sprzedawany był przez aptekarzy na różnego rodzaju problemy z nerkami, układem pokarmowym czy lumbago. Również i dziś mówi się o tym, że niewielkie porcje jałowcówki mogą mieć bardzo korzystny wpływ na nasze zdrowie, związany m.in. z oczyszczaniem organizmu.

A co z jego wartością energetyczną? Ile kalorii ma gin? W 100 gramach ginu kcal znajdziemy, w zależności od wariantu trunku, od około 230 do 265. Jaki jest natomiast indeks glikemiczny ginu? Podobnie jak w przypadku wódki, whisky czy rumu – wynosi on okrągłe 0!

Gin – ile ma procent?

Wzbogacany jagodami jałowca alkohol – tzw. dżin – po zakończeniu destylacji powinien zawierać w sobie od 35 do 40% ABV. Uwaga – istnieją odstępstwa od tej reguły. Najmocniejszy wyprodukowany gin alkoholu zawierał aż 82.5%! Mowa o szwedzkim Strane London Dry Gin.

Z czym pić gin?

Jak pić gin? To już zależy od indywidualnych preferencji konsumenta. Smakosze lubujący się w cierpkim smaku alkoholu mogą śmiało degustować go bez dodatków, ewentualnie z lodem lub odrobiną wody. Wrażenia degustatorskie okażą się szczególnie intensywne, jeśli akurat mamy do czynienia z bogato aromatyzowaną wersją specjału. Nie zmienia to jednak faktu, że wykwintna jałowcówka spożywana bywa na ogół w towarzystwie dodatków, a więc jako drinki z ginem. Z czym pijemy gin najczęściej? Oczywiście z tonikiem, Sprite’em, colą czy różnymi sokami.

Wyżej wymienione kombinacje to rzecz jasna najprostsze z możliwych połączeń. Należy ponadto pamiętać, że ten wyrazisty alkohol stanowi bazę wielu nieco bardziej złożonych, znanych i kochanych na całym świecie, drinków. A zatem z czym jeszcze można pić gin? Z kordiałem limonkowym (Gimlet Drink); wermutem i oliwką (Martini), likierem pomarańczowym, sokiem z limonki i syropem cukrowym (French 75); Campari i słodkim wermutem o czerwonej barwie (Negroni); wodą mineralną, sokiem z cytryny, syropem cukrowym i kurzym białkiem (Gin Fizz), czy też z wermutem białym wytrawnym, białym słodkim, likierem typu triple sec oraz sokiem z cytryny (Fleet Street). Czytelnicy zastanawiający się, z czym najlepiej pić gin, z pewnością zauważyli, że trunek ten świetnie dogaduje się z włoskim winem aromatyzowanym – wszystkim tym, którzy pragną zgłębić ten temat, polecamy lekturę tekstu Drinki z ginu i wermutu – 3 pomysły.

Powróćmy do pytania, które wybrzmiało w tytule – dlaczego zawsze warto mieć w domu chociaż jedną butelkę ginu? Specjał ten, dzięki swoim charakterystycznym właściwościom aromatyczno-smakowym, stanowi bardzo ciekawą alternatywę dla innego rodzaju mocnych trunków. Co więcej, wspaniale sprawuje się nie tylko pity solo, lecz również jest otwarty na różnego rodzaju związki. W barze hotelowym, pod palmą, przed posiłkiem w restauracji czy też na domówce – wszędzie tam drinki z ginem udowadniają swoją uniwersalność i doskonałe właściwości orzeźwiające! Daj szansę aromatycznej jałowcówce!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here