Niechęć do reklam? Na pewno nie w komunikacji miejskiej

0
113

Większość konsumentów intuicyjnie unika reklam. Nie przepadamy za nimi, kiedy pojawiają się w telewizji albo przerywają filmik na YouTubie, nie chcemy także czekać, aż załadują się na stronach internetowych, co często zachęca nas do stosowania programów blokujących. Jednak istnieje pewien wyjątek od tej reguły i jest nią komunikacja miejska. Dlaczego się tak dzieje?

Reklama na ekranach w komunikacji miejskiej

Coraz większą popularność zyskują sobie ekrany, wyświetlające reklamy w komunikacji miejskiej. Dzieje się tak nie bez powodu – w przeciwieństwie do innych działań promujących daną firmę czy produkt, są znacznie lepiej odbierane przez konsumentów. Wszystko dlatego, że wielu z nich uważa to, co pojawia się na ekranie za pewnego rodzaju rozrywkę i urozmaicenie podróży.

Długa jazda metrem, tramwajem czy autobusem wielu osobom się po prostu przykrzy. Jest to jeszcze bardziej dotkliwe, kiedy znajdują się w korku, przez co podróż wydłuża się znacznie bardziej, niż powinna. W takim przypadku kolorowe obrazy, informacje czy nawet filmiki reklamowe wydają się ciekawsze niż patrzenie za okno albo przed siebie.

Ze względu na tę specyficzną sytuację, reklama w komunikacji miejskiej może okazać się wyjątkowo skutecznym sposobem zaprezentowania swojej firmy i produktów lub usług. Na pewno spotka się z mniejszym odrzuceniem, niż we wszystkich innych miejscach.

Przyciąganie spojrzeń

Reklama w autobusach, metrze i tramwajach odznacza się także wyjątkową umiejętnością przyciągania spojrzeń. Dzieje się tak dlatego, że – o ile jest dobrze skonstruowana – posiada kontrastowe kolory, które przyciągają spojrzenia. Często pojawiają się odcienie żółtego i niebieskiego, a także żywe czerwienie i zielenie, które jednocześnie korespondują z przekazem, jak i zachęcają do spojrzenia w ich kierunku.

Reklama przeplatana informacjami

Reklama w autobusach jest tym chętniej oglądana, że często znajduje się pomiędzy informacjami lub pokazem zdjęć, przedstawiającym ciekawe zakątki. Dzięki temu nie jest odbierana przez konsumentów jako tak nachalna, jak mogłaby być, gdyby pojawiała się samotnie. Czekając na dalsze wiadomości, są też w stanie lepiej ja zaakceptować, niż reklamy przerywające ich ulubione filmy.

Ogólnopolski zasięg

Niezwykle istotna kwestia to także zasięg reklamy w środkach transportu publicznego. Dane statystyczne wykazują, że aż 4 mkd Polaków rocznie wykorzystuje autobusy i tramwaje do przemieszczania się z miejsca na miejsce. Oznacza to, iż dziennie reklama tam umieszczona może dotrzeć nawet do 3 milionów osób, co często znacznie przekracza możliwości innych nośników.

Dzięki tak dużym zasięgom, bez wątpienia szybko pomoże ci rozwinąć skrzydła we własnej firmie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here